Łączymy oferty, łączymy ludzi.
Jak wyceniać rzeczy na sprzedaż, by jak najwięcej zyskać?
04.10.2018r.

Jak wyceniać rzeczy na sprzedaż, by jak najwięcej zyskać?

Pewnie nie raz zastanawialiście się, jak wycenić rzeczy wystawiane na sprzedaż. Dobrze byłoby ustalić cenę tak, żeby jak najszybciej dokonać sprzedaży i otrzymać jak największe wynagrodzenie. W jaki sposób postąpić, aby znaleźć nabywcę oraz zarobić przynajmniej tyle, ile przedmiot faktycznie jest wart? Na jakie metody sprzedaży możemy się zdecydować? Dziś spróbuję odpowiedzieć na te pytania.


Aukcja tradycyjna

 

Jest kilka głównych metod sprzedawania rzeczy. Pierwszy to aukcja. Po prostu wystawiamy daną rzecz na sprzedaż (zwykle ustalając minimalną, akceptowalną dla nas kwotę zapłaty) i czekamy na lepsze propozycje. Kolejni licytujący stopniowo podwyższają cenę. Produkt sprzedajemy tej osobie, która zapłaci najwięcej. Wadą takiego rozwiązania jest to, że musimy czekać aż zakończy się aukcja, co może zająć kilka dni. Zaletą jest to, że teoretycznie uzyskujemy najlepszą ofertę, jaką mogliśmy otrzymać w danych okolicznościach. To podejście ma zastosowanie przede wszystkim, gdy mamy do sprzedania rzecz unikatową bądź jesteśmy gotowi zaoferować w atrakcyjniejszej cenie produkt, który w normalnym sklepie byłby bardzo drogi (na przykład używaną, ale niezniszczoną torebkę od znanego projektanta). 

licytacja
Aukcja holenderska

 

Aukcja holenderska to taka aukcja odwrócona. Zaczynamy od określenia ceny, ustalamy ją na wysokim poziomie, włączamy zegar i co jakiś czas obniżamy cenę. Pierwsza osoba, która zatrzyma zegar, zakupuje daną rzecz za kwotę, która była określona w tym momencie. W ten sposób handluje się przeważnie rzeczami nowymi oraz tymi które łatwo się psują takimi jak np.: rośliny. Chodzi o to żeby mieć gwarancję, że wszystko się sprzeda.  Walorem aukcji holenderskiej jest to, że daje ona dużą szansę na dokonanie sprzedaży. Wadą – to, cena może nie odzwierciedlać naszych oczekiwań :-(. Dodatkowo,  musimy mieć czas, żeby monitorować aukcję.


Określona cena

 

Kolejnym rozwiązaniem jest sprzedaż po z góry określonej cenie. Tylko jak ją określić? Jeżeli wyznaczymy cenę za wysoką, nikt nie kupi naszego przedmiotu a w najlepszym przypadku kupi go po bardzo długim czasie. Jeżeli cena będzie za niska, to prawdopodobnie szybko dokonamy sprzedaży, ale nie zyskamy na tym tyle, ile byśmy mogli. 
Istnieje wiele metod wyznaczania ceny dla sprzedawanego przedmiotu. Jedna z najpopularniejszych to sprawdzenie, ile kosztowałby w sklepie i obniżenie tej kwoty w zależności od stopnia zużycia.  Drugi, chętnie stosowany sposób to przeszukanie internetu i sprawdzenie, na ile sprzedający wyceniają podobne rzeczy.  Możemy też skorzystać z różnego rodzaju porównywarek dostępnych w sieci. Zaleta takiego rozwiązania to duże prawdopodobieństwo, że wyznaczona przez nas cena, faktycznie odzwierciedla rzeczywistą wartość rzeczy. Wadą – ta opcja nie sprawdzi się w każdej sytuacji: na przykład wtedy, kiedy chcemy sprzedać przedmiot bardzo unikatowy. Dodatkowo, jeśli wystawiamy więcej przedmiotów, musimy poświęcić sporo czasu na sprawdzenie, jakiej zapłaty się domagać. 


Bez ceny

 

Ciekawą opcją jest również możliwość wystawienia przedmiotu na sprzedaż bez wyznaczenia konkretnej kwoty, jaką chcemy za niego otrzymać. To dobra opcja w szczególności w przypadku przedmiotów, które ciężko nam wycenić, naszym priorytetem jest szybka sprzedaż albo chcemy pozbyć się dużej ilości rzeczy i szkoda nam czasu na ich jednostkowe wycenianie. Zyskujemy czas, ale wadą jest to, iż w niektórych przypadkach cena może być niższa niż w przypadku wyżej wymienionych rozwiązań.  Przy wystawianiu oferty należy koniecznie pamiętać, by jasno zaznaczyć, że chcemy daną rzecz sprzedać (a nie oddać za darmo lub zamienić!). Po otrzymaniu propozycji zastanawiamy się, czy ją przyjąć. Każdy składa swoją ofertę osobno – tylko my mamy pełny wgląd w sytuację. 

Mam nadzieję, że powyższe wskazówki będą Wam pomocne jak będziecie następnym razem wyceniać rzeczy na sprzedaż :-)

sprzedawanie przez internet